|
 |
|
Baczyńskiego,
Bagno, Pl.Bankowy,
Bednarska,
Bielańska, Boduena, Bracka,
Canaletta, Chmielna,
Corraziego, Czackiego, Daniłowiczowska, Pl.Defilad,
Dowcip, Dynasy, Elektoralna, Fredry, Gałczyńskiego,
Gamerskiego, Graniczna, Grzybowska, Pl.Grzybowski,
Hipoteczna, skwer Hoovera, Jana Pawła II (strona
wschodnia), Jasna, Al.Jerozolimskie (strona północna),
Karasia, Karowa, Kopernika, Kozia,
Krakowskie Przedmieście,
Kredytowa, Królewska, Krywulta, Kubusia Puchatka,
Małachowskiego, Mariańska (po obu stronach
Świętokrzyskiej, Marszałkowska, Pl.Mirowski, Mazowiecka,
Moliera, Moniuszki,
Niecała, Niżyńskiego,
Nowy Przejazd,
Nowy
Świat, Oboźna, Okólnik, Ordynacka, Orla,
Ossolińskich, Pańska, Piłsudskiego, Plater,
Pl.Powstańców Warszawy, Próżna, Przechodnia, Przeskok,
Przybosia, Ptasia, Rysia, Senatorska, Sewerynów,
Sienkiewicza, Sienna, Smolna, Al.Solidarności, Sosnowa,
Szkolna, Szpitalna, Śliska (nr 3-9), Świętokrzyska,
Tamka (od Kopernika do Pałacu Ostrogskich nr 40, 43-49),
Pl.Teatralny, Tłomackie, Traugutta, Trębacka, Tuwima,
Twarda, Warecka, skwer Wiecheckiego, Widok, Wierzbowa,
Zgoda, Zielna, Zimna, Złota, Pl.Żelaznej Bramy. |
|
 |
historia ulicy |
|
|
Jak
wspomina J. M. Sobieszczańśki (Tygodnik
Ilustrowany nr.103 z grudnia 1869 r.)
skarb, a może cały skarbiec mieścił się
przy Aleksandrya czyli obecnej ulicy
Kopernika.

Przy ulicy
Aleksandrya, w posiadłości rządowej,
oznaczonej numerami hypotecznemi 2708
lit. a i c, zaś porządkowymi nura. 6 i
7-ym, zwykle jeszcze teraz zwanej domem
Zienteckich, jest niewielki ogród,
mieszczący w sobie pośród drzew murowany
budynek, na wierzchu szcścio-kańciasty,
mający kamienne odrzwia i okna, wewnątrz
ślady starych sztukateryj i posadzkę
marmurową w kostki białe i czarne,
którego pierwotne przeznaczenie mylnie
sobie wykładano.
Z poszukiwań archiwalnych okazuje się,
że na początku XVII wieku była w tem
miejscu drogą publiczna na Solec
wiodąca, i przy niej stały drewniane
domki, do mieszczan, i probostwa
Sto-Krzyża należące.
Kiedy w Warszawie możniejsi osiadać
zaczęli, nabył je znany w historyi
Wincenty Gosiewski, podskarbi wielki i
hetman polny, który w tem miejscu
wystawił obszerny dwór drewniany,
tudzież ogród przy nim założył. Dwór
zniszczyła pierwsza wojna szwedzka, a to
co pozostało, córka jego, Zofia
Przyjemska, po smutnej śmierci ojca
odziedziczywszy, zapisała w r. 1688
siostrze swej Teresie, małżonce Józefa
Bogusława Słuszki, także hetmana polnego
i głośnego w swoim czasie siłacza.
Słuszka, dokupiwszy jeszcze przylegle
grunta, wymurował tu okazały pałac, przy
nim zaś, zwyczajem owych wieków,
wystawili osobny budynek na umieszczenie
swoich drogocennych rzeczy, ztąd
skarbcem lub skarbczykiem wtedy
mianowany, który dotąd pozostał i był
obrócony przez następnych właścicieli na
altanę ogrodową, mającą pod spodem
lodownię, jak o tem przekonywają
wszystkie akta przy sprzedażach
sporządzane.
Gmachy te bowiem przechodziły rozmaite
koleje, miały wielu następnie posiadaczy
i były nawet przedmiotem długoletnich
sporów sądowych. Po roku 1597 Słuszka
sprzedał je dominikanom obserwantom,
mającym niegdyś w blizkiem sąsiedztwie
kościół i klasztor, potem należały do
Wyżyckich, Potulickich, Przanowskich i
Rostkowskich. Najdłnżej, bo od roku 1768
do 1801, były dziedzictwem Tomasza
Dłuskiego podkomorzego lubelskiego,
niepospolitej w zeszłym wieku postaci,
który z ubogiego bakalarza, doszedł
nienaganną drogą do wielkiego majątku,
znaczenia, niezmiernej powagi i wpływu.
Od Dłuskich pałac kupił Łukasz Zientecki
i do jego rodziny należał aż do naszej
pamięci. Wynajmowany na mieszkania
prywatne, przez czas niejaki w części
zajmowany był przez Kraszewskich, i
wtedy przyszedł tu na świat w dniu 26
lipca 1812 roku Józef Ignacy, znakomity
współczesny pisarz.
Zienteccy podzielili później posiadłość
na trzy części, oznaczone teraz głoskami
a b i c, a następnie ją sprzedali. Dwie,
pierwszą i trzecią, zajmowały dawniej
Instytut ortopedyczny, tudzież fabryka
instrumentów chirurgicznych oraz innych
stalowych i żelaznych narzędzi ostrych,
Gustawa Manna, które to części w r. 1859
kupił Okrąg naukowy warszawski i w nich
to w końcu mieściło się byłe seminaryum
pedagogiczne Szkoły głównej.
F. M. Sobieszciański.

Ulica
biegnąca od Krakowskiego Przedmieścia do
ul. Foksal. Składa się z dwóch odcinków:
pierwszy od Krakowskiego Przedmieścia do
Tamki to dawna droga, gościniec biegnący
Tamką do Solca; drugi od Ordynackiej do
Szczyglej dawna ul. Wróbla. Droga nosiła
w pierwszej połowie XVII w. nazwę ul.
Zjawienie. W 1670 książę Aleksander
Zasławski założył tu jurydykę, którą od
swego imienia nazwał Aleksandrią. Ul.
Zjawienie stała się główną ulicą
jurydyki i przemianowano ją na ul.
Aleksandria. W pierwszej połowie XVIII
w. przy A. stanął pałac Słuszków z
ogrodem, a ok. 1754 obok niego drugi
pałac Gozdzkich, później własność De
Nassau (Dynasowski). Oprócz nich w końcu
XVIII w. przy A. znajdował się jeszcze
jeden pałac, 7 domów murowanych i 12
domów i dworków drewnianych. Ul. Wróbla
powstała przed 1770 i została zabudowana
12 domami drewnianymi. Na ich miejscu
wzniesiono kilka piętrowych kamienic w
latach osiemdziesiątych XIX w. W l.
1874/1875 stanął przy ul. Aleksandria
szpital dla dzieci (wg projektu J.
Ankiewicza zbudowany przez F.
Tournelle'a, istniejący do dziś. W 1894
ul. Wróblą połączono z Foksal i
oświetlono, a w 1902 r. poszerzono. W
1907 ulice Aleksandrię i Wróblą
połączono i nazwano ul. Kopernika. W tym
samym roku Maksymilian Luxemburg zburzył
6 dawnych domów i wybudował „nowoczesne
domy komfortowe". Ok. 1912 pod nr 30
wybudowano gmach Centralnego Towarzystwa
Rolniczego (arch. C. Przybylski). W 1944
zabudowa po stronie nieparzystej została
zniszczona. W l. 1959/1960 przy K.
wybudowano 12-kondygnacyjny dom
spółdzielni mieszkaniowej dziennikarzy
(arch. arch. L. Kleinert i A.
Przybylski). Podczas przebijania
Świętokrzyskiej od N. Światu do K.
zburzono XVII-wieczną altanę stojącą na
terenie dawnego ogrodu Słuszków. W
pobliżu Foksal wzniesiono dom
spółdzielczy pracowników Polskiej
Akademii Nauk, a w 1960 pod nr 9 otwarto
kino „Skarpa".
dopisek aut. -
Po 20 latach kino
zburzono, a na jego miejscu powstał
apartamentowiec "Foksal" i nie chodzi tu
o numer 9, a o numer 5.

tak wyglądało kino
"Skarpa" w 1957 roku, właśnie grano
komedię włoską "Dwa pokolenia" |
|
|
|
|
|
|
|
|
|