|
Freta 12. Kamienica Wojciecha Wielądki (Jana
Gidelskiego)
Kamienica narożna,
trójosiowa, dwupiętrowa. Wybudowana ok 1740 r., (wg
innych źródeł w 1753) dla Jana Gidelskiego kupca
korzennego, rajcy miasta Starej Warszawy.
W latach 1790-94 mieszkał tu architekt i malarz
Innocenty Mariano scenograf Teatru Narodowego (Wojciecha
Bogusławskiego).
Spalona w 1944, odbudowana w latach 1951-55 pod
kier. arch. Stanisławy i Jerzego Dutkiewiczów.
Odtworzono facjatkę na dachu wg. rys. Vogla.
Boczna elewacja zasłonięta
niegdyś neogotycką galerią kościoła Dominikanów -
przedstawia fresk upamiętniający
odbudowę Starówki - autorstwa Bohdana Urbanowicza. W
chwili obecnej (październik 2013) całkowicie
odrestaurowana według pierwowzoru. Odtworzeniem fresku
kierowała Pani Ewa Moroz - konserwator dzieł sztuki.
 |
|
"Główne malowidło ma
wymiary sześć na trzy metry. W arkadzie z
iluzjonistycznie ukazaną głębią widać trzech murarzy
przy pracy. Z lewego narożnika wyłania się pół sylwetki
mężczyzny w kaszkiecie (profil), pośrodku stoi robotnik
w drelichu roboczym. W prawej ręce trzyma kielnię, lewą
wspiera się na rusztowaniu. Na szczycie konstrukcji z
rur stoi trzeci murarz. Dokonuje pomiarów, sprawdza
długość brakującego gzymsu, który ma zamocować do
elewacji. Kiedy robotnicy pracujący przy remoncie
kamienicy zobaczyli malowidło, kręcili nosami: - Jak ten
murarz wszedł na rusztowanie? Gdzie są schody albo
drabinka? I co na to przepisy bhp?
Na elewacji są jeszcze mniejsze dekoracje malarskie. W
podłużnych polach międzyokiennych widać: ? w lewym -
przybory kreślarskie (ekierkę, przykładnicę, rulony
kalek czy plany), ? w środkowym - pień ściętego drzewa z
młotkiem i cyrklem cieśli, ? w prawym - narzędzia pracy
murarzy i malarzy. W dwóch kwadratowych polach są dwa
dodatkowe malowidła. Na jednym strzaskana kolumna i
smutna twarz kobiety."
cytat za: Wróciły malowidła z ulicy Freta - To murarska
trójka - Dariusz Bartoszewicz, Gazeta Wyborca (wydanie
internetowe)
16.11.2013 |