|
Ul.
Długa, której część z kościołem popijarskim
stanowi niejako zamkniecie pl. Krasińskich,
łączy ul. Freta z ul. Przejazd.
Charakterystyczna jest dzięki swej
niejednostajnej szerokości i lekkiej krzywiźnie.
Ongiś ważna arteria przedłużona ul. Mostową. W
XIX w. do 70-tych lat, była zaliczana do
najbardziej eleganckich ulic Warszawy; dziś jest
niejako granicą dzielnicy położonej na północ, a
zamieszkałej przez ludność przeważnie żydowską.
Wiele domów tej ulicy nosi wyraźnie piętno końca
XVIII i początku XIX w.
Nr. 1 — domek, przylegający do kość. oo.
paulinów i zagarniający część chodnika, — jest
najmniejszą nieruchomością hipoteczną w
Warszawie.
Nr. 3 — gmach poklasztorny, cześć zabudowań oo.
paulinów; mieszkał tu ongiś M. Mochnacki
(pamiątkowa tablica).
Nr. 7 — dawny pałac Raczyńskich — obecnie gmach
Ministerstwa Sprawiedliwości. W XVII w. stał tu
dwór Janusza Radziwiłła, bohatera
Sienkiewiczowskiego Potopu. W 1702 r. powstaje
tu kamienica patrycjuszów miejskich, Witthoffów,
przebudowana około połowy XVIII w. na pałac,
przeszła w 1786 r. na własność marsz. nad w.
Kazimierza Raczyńskiego, który w tymże roku ją
przebudował wg. proj. J. Chrz. Kamsetzera. Na
zewnątrz w architekturze zaznaczyła się ta
przebudowa głównie udekorowaniem środkowego
ryzalitu kolumnami. Wnętrza I piętra otrzymały
dekorację w stylu osiemnastowiecznego
klasycyzmu, na szczególną uwagę zasługuje dawna
sala balowa. W 1794 r. w pałacu tym odbywały się
posiedzenia Rady Najwyższej Narodowej; w 1806 r.
kwaterowali tu kolejno Murat, Davoust i Lannes;
w 1828 r. gmach nabyła Komisja Sprawiedliwości.
Nr. 4 — po stronie przeciwległej — w XVI i I poł.
XVII w. własność Baryczków, mieściła się tu
wówczas giełda kupiecka i kwatery posłów
cudzoziemskich. Od 1770 r. w posiadaniu
Lelewelów. Tu urodził się i mieszkał przez
pewien czas Joachim Lelewel (pamiątkowa
tablica). Po powstaniu listopadowym dom został
skonfiskowany przez Rosjan.
Nr. 8/10 — dwa wielkie gmachy o monumentalnych
fasadach z XVIII w., niegdyś należały one do
Komisji Edukacyjnej.
Nr. 12 — szeroko rozplanowany budynek o stylowej
fasadzie z poł. XVIII w., mocno zniszczonej,
jest to dawny konwikt oo. teatynów. Posesja ta w
1696 r. była przez Andrzeja Zbąskiego, bspa
warmińskiego, darowana teatynom, tu kształcił
się król St. August Poniatowski i jego bratanek,
Stanisław Poniatowski, tu też wyświęcono 2
biskupów — prymasa, Teodora Potockiego i
Ignacego Krasickiego. W kaplicy teatyńskiej
spoczęły zwłoki nuncjuszów: H. Grimaldiego (zm.
1728 r.) i W. Santino (zm. 1728 r.)W 1787 r.
pałac ten nabył kanc. w. lit. J. Chreptowicz. W
1797 r. mieścił się tu teatr francuski
„mechaniczny", a za czasów Ks. Warszawskiego „Hôtel
de France".
Nr. 13 — obecny dom pochodzi z końca XVIII w.
(arch. St. Zawadzki), wyróżnia się
klasycystycznym potraktowaniem fasady, mieści
Bibliotekę Państwowych Zbiorów Sztuki,
zawierającą około 9.000 t. z zakresu sztuki ze
szczególnym uwzględnieniem sztuki plastycznej
(korzystanie str. 18).

Tuż opodal dawny kość. oo. pijarów z
przylegającymi doń po bokach gmachami byłego
konwiktu pijarskiego.
Kościół Garnizonowy.
Kościół Garnizonowy, dawniej pijarów, pod
wezwaniem N. M. P. Królowej Korony Polskiej,
wybudowany został w 1681 r. dla pijarów; w
latach 20-tych XVIII w. notowany jest udział w
pracy nad tym kościołem Józefa Fontany, jednego
z członków zasłużonej dla Warszawy włoskiej
rodziny architektów. Pierwotnie fasada kościoła
była połączona sąsiednimi po obu bokach gmachami
popijarskimi w jedną całość, naruszoną
późniejszą przebudową kościoła na cerkiew w 1835
r. (arch. A. Corazzi i J. Gołoński). W
następstwie gruntownej restauracji,
przeprowadzonej przez arch. O. Sosnowskiego
(1924—33) fasada kościoła uzyskała dawny
barokowy wygląd, o dominujących cechach
włoskich. Plan kościoła bazylikowy, mimo
wspomnianych przeróbek na cerkiew, nie uległ
przekształceniu. Marmurowe pilastry, złocenia,
wreszcie kasetony sklepienia beczkowego
wprowadzają do tego wnętrza chłodniejszy element
klasycyzmu, narzucony przez Gołońskiego. Dawne
urządzenie kościoła zostało usunięte za czasów
rosyjskich i w dużej części przeniesione do
dawnego kościoła po jezuickiego; tamże w
kruchcie zachował się kamienny lew i niedźwiedź,
atrybuty figur św. Prymusa i św. Felicjana z
fasady kościoła pijarów. Figury te z kolei
zawędrowały do kościoła w Rokitnie pod Warszawą.
Od 1916 r. budowla odzyskała swój charakter
świątyni katolickiej, początkowo była kościołem
legionowym, następnie garnizonowym. Liczne
epitafia, tablice pamiątkowe z lat wojny
1914—1920, wreszcie wyryte na pilastrach
nazwiska poległych legionistów uprzytamniają ten
wojskowy charakter kościoła. Ołtarz główny i
ambona — nowe, z krajowego marmuru, ramy ołtarzy
bocznych pochodzą z czasów rosyjskich (XIX w.).
Od Miodowej ul. Długa zmienia swój charakter,
staje się mniej jednostajnie szeroka, bieg jej
tworzy wyraźną krzywiznę łuku.
Nr. 24 — gmach z XVIII w., dawna komora celna a
od 1834 r. Archiwum Główne Akt Dawnych; zawiera
dokumenty odnoszące się do czasów od XIII do XIX
w.
Nr. 26 — bramą z żelazną kratą i grupami
barokowych putt odgrodzony jest od ulicy dawny
pałacyk Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej,
wzniesiony w połowie XVIII w., zachował on swe
pierwotne założenie, mimo późniejszej przebudowy
w XIX w. W tympanonie fasady herb Lubomirskich,
„Szreniawa".
Nr. 28 — kamienica wyróżniająca się wielce
charakterystyczną dla połowy XVIII w. bryłą
budowli o mansardowym dachu.
Pomiędzy domami Nr. 28 i 32 przebita została,
ul. Barokowa, zabudowana częściowo nowoczesnymi
domami. Poza parkanem dawny Hotel Drezdeński,
chwilowa siedziba Romualda Traugutta w czasie
styczniowego powstania — widoczny z dziedzińca
domu Nr. 38/40.
Nr. 32/34 — zwany ongiś „domem na rurach",
gdyż w XVIII w. przechodziły pod nim rury
wodociągowe od cystern, położonych na gruntach
domu sąsiedniego, które zaopatrzyły w wodę
studnie staromiejskie.
Nr. 38/40 — dawny pałac znanego bankiera,
Teppera, później Dückerta,
obecnie Ministerstwo Opieki Społecznej,
wystawiony w II poł. XVIII w., wg. proj. Sz. B.
Zuga. Pałac o cechach zapóźnionego i
zbarbaryzowanego rokoka, z dziedzińcem, ujętym
dwoma wysuniętymi ku ulicy skrzydłami, ów
charakterystyczny dla XVIII w. dziedziniec
ogrodzony jest od ulicy kratą. Brama ozdobiona
posągami czterech wiatrów (mitologicznych eoli),
które narzuciły temu pałacowi tradycyjnie
utrzymującą się nazwę „pałacu pod wiatrami".
W salach I piętra zachowało się kilka
osiemnastowiecznych kominków oraz
płaskorzeźbionych supraport. Pałac ten odzyskał
swój stylowy wygląd dzięki starannej
restauracji, przeprowadzonej w latach 1926—30.
Figury eoli restaurował i uzupełnił art.
rzeźbiarz St. Jakubowski.
W tyle, poza pałacem, w resztkach zachowanego
ogrodu, przylegającego do ogrodu Krasińskich,
począwszy od 1827 r. mieścił się pierwszy w
Warszawie Instytut Wód Mineralnych, miejsce
ówczesnych towarzyskich zebrań.
Nr. 44 — jeden z bardziej monumentalnych w
Warszawie gmachów końca XVIII w., o typie
kamienicy pałacowej, trzypiętrowej, z
pilastrowanym ryzalitem środkowym, uwieńczonym
płaskim, trójkątnym tympanonem. Poprzez całą
szerokość fasady na I piętrze biegnie balkon,
charakterystyczny element dekoracyjny ówczesnej
architektury. Kamienica ta wybudowana w 1773 r.
staraniem ks. Stanisława Potkańskiego, opata
sulejowskiego, w rodzinie tej pozostawała do
1826 r.; od tego czasu przyjęła zapomniane
obecnie miano „na Potkańskiem".
|

prawdopodobnie widok w kierunku
wschodnim wtedy ul. Bielańska
tu gdzie napis "TANI SKLEP" (prawy
dolny róg) - ulica pierwsza w lewo
to zapewne Nalewki. |
Nr. 46 — kamienica o bryle charakterystycznej
dla końca XVIII w. z wielką wjazdową bramą z
tegoż czasu. W głębi kompleks starych zabudowań.
Strona numerów nieparzystych.
Nr. 25 — z podwórza widoczny rokokowy pawilonik
dawnego ogrodu kanclerza J. Borcha, dalej
przejście na ul. Daniłowiczowską.
Nr. 29 — Hotel Polski, monumentalnie
potraktowany gmach z klasycystyczną fasadą o
typie epoki przejściowej z XVIII do XIX w. W
połowie XIX w. należał do najmodniejszych hoteli
stolicy.
Nr. 31 — również dawniej cieszący się.
powodzeniem „Hotel Niemiecki". Ginach empirowy,
datowany 1817.
Dwie ostatnie kamienice — nadają tej ulicy
szczególnie mocne piętno.
Dalej, domy w kierunku ul. Bielańskiej mało
charakterystyczne. Na miejscu, gdzie dziś stoi
wielka, brzydka kamienica Nr. 50, t. zw. Pasaż
Simonsa, z przejściem, prowadzącym na Nalewki —
znajdował się. rozebrany w 1832 r.
siedemnastowieczny kościół Św. Trójcy pp.
brygidek; zamykał on perspektywę ul.
Bielańskiej.
Poza Bielańską, ul. Długa rozszerza się
znacznie.
Po stronie numerów nieparzystych, wśród
brzydkich nowoczesnych fasad wyróżnia się:
Nr. 51 — kamienica z końca XVIII w. o fasadzie w
typie lokalnej odmiany stylu Ludwika XVI, wielki
balkon poprzez całą szerokość I piętra,
płaskorzeźba z godłem „Oko Opatrzności",
mansardowy dach.
Nr. 61 — empirowy gmach z 1819 r. o
dekoracyjnych motywach, zbliżonych do kamienicy
Nr. 31, wprowadza tu już akcenty budownictwa
epoki Królestwa Kongresowego.
Nr. 52 — znajduje się naprzeciw, zajmując
połowę, połaci ul. Długiej od Nalewek do ul.
Przejazd. Jest to wielki surowy budynek, w swej
architektonicznej bryle charakterystyczny dla
budownictwa XVII w.; wzniesiony na prostokącie,
z wewnętrznym podwórzem i z uwydatnionymi silnie
nazewnątrz bocznymi ryzalitami-pawilonami, z
barokową bramą pośrodku — to dawny arsenał,
wybudowany za Władysława IV (1638—1643) na
miejscu szpitala wojskowego z czasów Stefana
Batorego.
Budowę rozpoczął późniejszy obrońca Kudaku,
Grodzicki, a ukończył sławny gen. Arciszewski.
Gmach ten ulegał kilkakrotnym przebudowom, jedna
z ważniejszych przeprowadzona za Augusta III
przez arch. D. J. Jaucha. Historia arsenału
szczególnie mocno spaja się z dziejami wybuchu
insurekcji kościuszkowskiej i powstania w 1830
r. Po powstaniu listopadowym, przekształcony na
więzienie, przetrwał w tym stanie do 1935 r.; w
1936 r. oddany na Archiwum Miejskie i odnawiany
b. starannie z zamiarem przywrócenia dawnego
wyglądu.
Ulica Długa dochodzi do ul. Przejazd, która
idąc na prawo rozszerza się w placyk z
dominującym na nim wielkim gmachem — to Pałac
Mostowskich. |